Blog
wiesława
65 obserwujących 468 notek 808921 odsłon
wiesława, 25 kwietnia 2017 r.

Operacja „Wisła” po 70 latach

2477 47 0 A A A


Gdyby władze nie przeprowadziły operacji „Wisła”,

Polska po upadku PRL miałaby swoje Kosowo

 i dziś na jej wschodzie i południu

byłyby siły zbrojne korpusu pokojowego ONZ.

(dr Wiktor Poliszczuk)

 

W tym roku przypada 70. rocznica operacji „Wisła”,  która zakończyła ukraińskie ludobójstwo dokonane na Polakach w latach 1939-1947.

Operacja „Wisła to przesiedlenie ludności ukraińskiej z terenów południowo-wschodnich powojennej Polski na jej północno-zachodnie tereny. Tereny, z których przesiedlono ludność ukraińską, są przez nacjonalistów ukraińskich określane jako „ukraińskie ziemie etniczne” i nazywane „Zakierzoniem”.

O przeprowadzeniu tej operacji zadecydowało Biuro Polityczne PPR w końcu marca 1947 roku, po zapoznaniu się z planem przeprowadzenia akcji opracowanym przez generała Stefana Mossora, zastępcę szefa Sztabu Generalnego WP.  Biuro Polityczne zadecydowało o powołaniu Grupy Operacyjnej „Wisła” oraz o zasadach wysiedlenia i ewakuacji.  GO „Wisła” dowodził gen. Stefan Mossor, a jego zastępcami byli jego zastępcami zostali wiceminister bezpieczeństwa publicznego płk Grzegorz Korczyński i dowódca KBW płk Juliusz Hübner. Zadaniem tej grupy była całkowita likwidacji oddziałów UPA oraz  przeprowadzenie „ewakuacji z południowego i wschodniego pasa przygranicznego wszystkich osób narodowości ukraińskiej na ziemie północno-zachodnie, osiedlając je tam w możliwie najrzadszym rozproszeniu”. 
Początek operacji „Wisła”: 28 kwietnia 1947 r., a  zakończenie 31 lipca 1947 r. Wg danych Sztabu Generalnego WP w czasie jej trwania wysiedlono 140 tys. 575 Ukraińców, w tym Łemków i członków rodzin mieszanych. Koszt operacji wyniósł 65 mln złotych.

Podczas działań wojskowych doprowadzono do rozbicia ukraińskiej partyzantki - UPA straciła 1135 ludzi, w tym 543 zabitych. Wojskowy Sąd Grupy Operacyjnej „Wisła” skazał 173 osoby na karę śmierci, a 58 na karę dożywotniego więzienia.

Zamierzony cel operacji „Wisła” został w ten sposób osiągnięty. Uczestnik tych wydarzeń, po wojnie ukraiński nacjonalistyczny historyk, Łew Szankowśkyj napisał: Walka zbrojna UPA oraz podziemia OUN w Przemyskiem, jak również na całej zakurzońskiej Ukrainie, została powstrzymana nie dlatego, że była taka lub inna przewaga sił zbrojnych wroga. Została ona wstrzymana dlatego, że zabrakło szerokich mas ludowych, które tę walkę popierały i w ten lub inny sposób w niej uczestniczyły. Kiedy wysiedlono z Zakurzonia prawie wszystkich Ukraińców, jednych do ZSRR, innych na północne i zachodnie regiony Polski, oddziały UPA oraz podziemie OUN nie mogły dalej istnieć, były one zmuszone opuścić to terytorium”.

Po tzw. transformacji ustrojowej, jedną z pierwszych uchwal Senatu RP była uchwala potępiająca Operację „Wisła”. Podjęta w 1990 roku uchwała w istocie miała być pierwszym krokiem do ubiegania się o odszkodowania finansowe od Państwa Polskiego. Niestety, panom senatorom nie przyszło do głowy, aby potępić ludobójstwo w latach 1943-1944, zorganizowane przez OUN-UPA, na ludności polskiej Wołynia i i Małopolski Wschodniej, w wyniku którego śmiercią męczeńską zginęło co najmniej 120 tys. ludzi, narodowości polskiej oraz cywilnej ludności ukraińskiej.

W 1992 r. Rada Główna Związku Ukraińców w Polsce złożyła do Marszałka Wiesława Chrzanowskiego petycję w sprawie likwidacji skutków prawnych, ekonomicznych i politycznych Akcji „Wisła”, czyli zwrotu mienia nieruchomego, ruchomego, przyznania Związkowi Ukraińców w Polsce i innym organizacjom ukraińskim oraz kościołowi grecko-katolickiemu i prawosławnemu prawa do zwrotu nieruchomości, zbiorów muzealnych i świątyń zamkniętych w 1947 r., prawa do powrotu osób stamtąd wysiedlonych oraz… praw kombatanckich dla banderowców i ich kolaborantów, osadzonych w Jaworznie. Nastąpiły kolejne naciski na władze centralne o wydanie odpowiednich aktów prawnych.

W 2002 roku ubolewanie z powodu przeprowadzenia operacji „Wisła” wyraził prezydent Aleksander Kwaśniewski, a w 60. rocznicę tej operacji, w 2007 roku,  potępili ją prezydent Lech Kaczyński razem z ówczesnym prezydentem Ukrainy, Wiktorem Juszczenko.

Wcześniej, 30 grudnia 2006 r. Światowy Kongres Ukraińców (ŚKU z siedzibą w Toronto) zwrócił się do Rady Europy, Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Unii Europejskiej, Organizacji Narodów Zjednoczonych i Prezydenta Ukrainy o podjęcie starań, by władze Polski:
1) potępiły akcję „Wisła”;
2) przeprosiły za nią;
3) wypłaciły przesiedlonym odszkodowanie.

W odezwie ŚKU podnosi się, że Senat Polski w 1990 r. potępił akcję „Wisła” oraz że tę akcję potępił również prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Działający od 1990 roku Związek Ukraińców w Polsce (prawny następca działającego od 1956 r. Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego) należy do Światowego Kongresu Ukraińców. W związku z tym wystosował do marszałka Sejmu uchwałę analogicznej treści.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Panie Paciepnik Ta dziennikarka nie oczernia pollkiego rządu. Ona oczernia Polaków en bloc,...
  • @giz 3miasto apele i oświadczenia jednak nie rozwiązują sprawy. Mnie nurtuje pytanie- co na to...
  • @ronson "po prostu media europejskie i amerykańskie są z reguły czerwone i zawsze będą...

Tagi

Tematy w dziale Kultura